Odcinek 2230
Brooke i Ridge spodziewają sie dzi kolacji przygotowanej specjalnie dla nich przez Ricka i Bridget. Brooke pragnie, aby Ridge powiedział dzieciom, że on i ona pobiorą się. Ridge przypomina jej, że dzieci poznały już prawdę o ich zaręczynach. Brooke mówi mu, że Rick i Bridget nie wierzą w to. Ridge uważa, że Brooke robi dzieciom tylko nadzieję. Brooke chce, aby poczekał, zanim powie ostatnie zdanie. W domu przywitani zostają przez odwiętnie ubranych Rick i Bridget, którzy zapraszają Brooke i Ridge’a do stołu. Eric, Thorne, Macy i Lauren są na kolacji u Stephanie. Lauren wspomina Erykowi o liciku, który znalazła u siebie w gabinecie. Podejrzewa, że ma tajemniczego wielbiciela. Macy i Thorne ogłaszają, że mylą o powiększeniu rodziny. Stephanie chciałaby tego samego dla Taylor i Ridge’a. Tłumaczy, że dzisiejsza nieobecnoć Taylor spowodowana jest przygotowaniami do lubu. Ridge natomiast jest z dziećmi. Przy stole rozpoczyna się spór na temat Ridge’a i Taylor. Thorne uważa, że oni pieszą sie ze lubem. Zarzuca matce, że wywiera presję na Ridge’a. Jeżeli Ridge ożeni się z Taylor, to Brooke wyjdzie za Granta, a wtedy stracą firmę. Stephanie nie podoba się zdanie Thorne’a. Pyta syna czy jego zdaniem Ridge powinien ożenić się z Brooke tylko dlatego, aby Thorne nie stracił swoich udziałów. Stephanie jest oburzona. Kolacja zostaje przerwana. Gocie rozchodzą się. Eric zagląda do Lauren do domku dla goci. Pyta o tajemniczy licik i co w związku z nim czuje. Lauren zaczyna podejrzewać, że autorem liciku może być Eric. Taylor odwiedza Granta, któremu mówi o kolacji Ridge’a z Brooke i jej dziećmi. Grant jest zdumiony, że Taylor zgodziła się na to. Taylor nie widzi powodu do zmartwień, gdyż Ridge zawsze będzie pamiętał o Ricku i Bridget. Dzieci obsługują Brooke i Ridge’a serwując im tosty z masłem czekoladowym i kawiorem. Wszyscy dobrze się bawią. Dzieciaki dbaja też o to, aby Brooke i Ridge mieli też chwile dla siebie. Gdy Ridge i Brooke zostają sami tańczą. Brooke mówi, iż ma nadzieję, że oboje polubią odpowiednie osoby.